Ogłoszenia

«Jeszcze wiele mam wam do powiedzenia, ale teraz znieść nie możecie. Gdy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy. Bo nie będzie mówił od siebie, ale powie wszystko, cokolwiek usłyszy, i oznajmi wam rzeczy przyszłe. On Mnie otoczy chwałą, ponieważ z mojego weźmie i wam objawi. Wszystko, co ma Ojciec, jest moje. Dlatego powiedziałem, że z mojego weźmie i wam objawi». J 16, 12 - 15
 
czytaj więcej »

Aktualności

aktualizowano: dwa tygodznie temu, 2019-06-01 Odsłon: 33

Komunia w miłości

„Jeśli Mnie kto miłuje, będzie zachowywał moją naukę, a Ojciec mój umiłuje go i przyjdziemy do niego, i mieszkanie u niego uczynimy” (J 14, 23)

VI Niedziela Wielkanocna

Wobec bliskiego już odejścia z tego świata do Ojca, które ma się dokonać przez ukrzyżowanie i zmartwychwstanie, Jezus wprowadza apostołów w tajemnicę Trójcy Świętej i umacnia ich serca, aby uwierzyli gdy się to stanie (J 14, 23-29). To przecież oni po odejściu Pana będą kontynuować Jego misję, która swój początek bierze z miłości Boga do człowieka, a objawiona została przez Słowo Wcielone. Jezus podkreśla z naciskiem, że ten kto miłuje, zachowuje Jego naukę w centrum, której jest nowe przykazanie miłości (13, 34). Kto miłuje wchodzi w posiadanie życia, które jest w Nim.

I tylko ten, kto miłuje Syna i braci, doświadczy miłości Ojca. Chrystus mówi do uczniów o czymś zupełnie nowym, co jest możliwe tylko w miłości – o przyjściu Ojca i Syna, Którzy w sercu tego kto kocha, uczynią sobie mieszkanie! I to jest najczystsza prawda, bo takie są owoce przymierza zawartego na krzyżu, zawartego w miłości. Każdy kto miłuje, staje się świątynią Boga. Odpowiadając w wierze na dar miłości Bożej, wchodzi w komunię z Ojcem i Synem, i Duchem Świętym. I jest to jedyna droga, którą Trójca Święta przychodzi, aby zamieszkać w człowieku. Kto żyje miłością – agape, staje się mieszkaniem Ojca i Syna i zachowuje naukę Syna, która pochodzi od Ojca. W ten sposób, podobnie jak Jezus, objawia światu prawdziwe oblicze Boga. Nie czyni jednak tego sam od siebie, ale mocą Ducha Świętego, o którym Jezus właśnie mówi. To On, Paraklet, wyciska na sercu Syna oraz oświeca, naucza i posyła, abyśmy trwając w komunii z Ojcem i Synem, głosili tę miłość swoim życiem. Czyn zrodzony z miłości, ma pierwszeństwo przed słowem. Jezus podkreśla też, że konieczne jest Jego odejście. Ono stanowi dopełnienie objawienia i umożliwia przyjście Ducha Świętego, który jest miłością i daje wierzącym poznanie i zrozumienie wszystkiego, co Syn powiedział, aby mogli tym żyć. Nie dodaje On niczego do tego, co Jezus objawił i przekazał, ale przez Jego działanie wchodzi w nas coraz głębiej tajemnica Syna i Ojca przez miłość, która daje poznanie i która wyraża się w miłości. Chrystus Pan udziela apostołom jeszcze jednego daru, który jest owocem wzajemnej miłości Ojca i Syna. Żeby byli wolni od trwogi i lęku daje im swój pokój, dar Ukrzyżowanego Zmartwychwstałego. Daje uczniom pokój całkiem inny od tego, jaki daje świat. Jest to pokój mesjański, zawierający pełnię wszelkiego błogosławieństwa. Jest on zrodzony z miłości mocniejszej niż śmierć, który czyni nas braćmi i domownikami Boga.

Jezus odchodzi, ale Jego odejście nie pozostawia pustki, ani nie czyni nas sierotami. On nie pozostawia swoich przyjaciół na pastwę losu. W rzeczywistości Jego odejście jest przyjściem do nas w nowy sposób. Jeśli tylko żyjemy nowym przykazaniem miłości, to żyjemy w komunii z Ojcem przez Syna, w Duchu Świętym. Wtedy już tu na ziemi przeżywamy swoje niebo! A ten kto nie miłuje, jest jak pusta stągiew kamienna i nie ma w nim życia, i nie ma nic.

Marek Stankiewicz

 

aktualizowano: dwa tygodznie temu, 2019-06-01
Wszystkich rekordów:
Parafia Rzymskokatolicka pw. św. Stanisława BM w Szczecinie
ul. Kolorowych Domów 2, 70-781 Szczecin, tel. , fax.
2013 © Wszelkie prawa zastrzeżone