Ogłoszenia

Dzisiaj Maryja stała się nam niebem, niosąc Boga, który do niej zstąpił i w niej zamieszkał. św. Efrem Syryjczyk
czytaj więcej »

Aktualności

aktualizowano: 2019-08-10 12:03 Odsłon: 120

Nie bądź głupcem!

„Lecz Bóg rzekł do niego: Głupcze, jeszcze tej nocy zażądają twej duszy od ciebie; komu więc przypadnie to cos przygotował?” (Łk 12, 20)

XVIII Niedziela Zwykła

Punktem wyjścia do rozważania dzisiejszej Ewangelii jest spadek. Ktoś z tłumu prosi Jezusa o interwencję w tej sprawie (Łk 12, 13-21). Prawo spadkowe w Izraelu stanowiło, że 2/3 ojcowskiego majątku otrzymywał syn pierworodny, a 1/3 dzielona była między pozostałe dzieci. Widocznie ten, który prosił Pana o pomoc, nie akceptował takiego stanu rzeczy i nie był zadowolony z tego, co mu przysługiwało. Próbował wykorzystać Jego autorytet do uzyskania większych korzyści majątkowych. Jezus uchyla się jednak od rozstrzygania sporu o majątek i kontynuuje swoją zbawczą misję. Staje wobec słuchaczy jako Nauczyciel i daje przestrogę przed chciwością. Opowiada przypowieść, w której przeciwstawia marność tego, co materialne, wobec faktu niepewności życia ludzkiego. Długość naszego życia nie zależy od posiadanego majątku. Nawet ludzie bardzo bogaci umierają u szczytu powodzenia, nie zabierając nic ze sobą. Jezusowa przypowieść przypomina zasadę, że ważniejsze w życiu każdego człowieka są zabiegi czyniące go bogatym przed Bogiem. I to jest właściwy kierunek przechodzenia z tego świata do Ojca, bo wszyscy tam zmierzamy, na sąd.

Udzielając nauki Jezus kieruje uwagę słuchaczy na serce człowieka, stanowiące centrum władz duchowych i ośrodek decyzyjny. Bogactwo, o którym jest mowa, stanowi narzędzie pozwalające to uczynić. Pan dotyka serca tego, który Go prosił o interwencję, także serca każdego z nas, którzy dziś słuchamy Jego słów. Widzimy, że serce człowieka niezadowolonego z otrzymanego spadku jest pełne pożądliwości, zachłanności, chciwości. W swej chęci posiadania jest nienasycone. Domaga się „swojej” sprawiedliwości. Dlatego Jezus ostrzega i wzywa nas do właściwego korzystania z tego, co Bóg nam powierzył. Wszystko otrzymaliśmy od Stwórcy w darze i w dysponowaniu tym „majątkiem” mamy kierować się Bożym prawem, a nie ciasnym egoizmem i żądzą posiadania. Bóg nam daje po to, abyśmy się dzielili z braćmi. Tylko wtedy zyskujemy. Głupiec z przypowieści wyznaje zasadę: „moje plony”, „moje spichlerze”, „moje dobra”, „moje życie”. Co słyszy? „Jeszcze tej nocy zażądają twojej duszy; komu więc przypadnie to, coś przygotował?” Wszystko marność i daremny trud. Mówi Pismo, że „człowiek żyjący bezmyślnie w dostatku, równy jest bydlętom, które giną” (Ps 49, 21).

Życie w myśl zasady „wszystko jest moje”, może doprowadzić do utraty najważniejszego daru, jakim jest życie wieczne. Nie stosuję więc zasady głupca z przypowieści, ale idę przez życie pamiętając, że tak naprawdę bogacę się dając innym. Stosuję zasadę „Bożego rozdawnictwa” i czynię to z miłości. W taki oto sposób staję się bogaty przed Bogiem. Zapełniam niebieskie spichlerze dobrymi czynami, albowiem naszym życiem nie są dobra, lecz Ten, który ich udziela. Nie bądź głupcem! W świetle Ewangelii zbadaj swoje serce.                                         

Marek Stankiewicz

 

aktualizowano: 2019-08-10 12:03
Wszystkich rekordów:
Parafia Rzymskokatolicka pw. św. Stanisława BM w Szczecinie
ul. Kolorowych Domów 2, 70-781 Szczecin, tel. , fax.
2013 © Wszelkie prawa zastrzeżone