Ogłoszenia

„Nikomu nie bądźcie nic dłużni, poza wzajemną miłością. Kto bowiem miłuje bliźniego, wypełnił Prawo. Miłość nie wyrządza zła bliźniemu. Przeto miłość jest doskonałym wypełnieniem Prawa” (Rz 13, 8. 10)

czytaj więcej »

Aktualności

aktualizowano: 2019-10-05 13:52 Odsłon: 116

Słowo Jezusa do skamieniałych serc

„Mają Mojżesza i Proroków, niechże ich słuchają” (Łk 16, 29)

XXVI Niedziela Zwykła

Opowiadanie o bogaczu i Łazarzu to historia – parabola bez jakiegokolwiek odniesienia historycznego (Łk 16, 19-31). Przypowieść, którą Jezus kieruje do swoich słuchaczy, poucza o właściwym korzystaniu z dóbr materialnych. Składa się ona z dwóch obrazów, z których pierwszy przedstawia życie ziemskie głównych bohaterów, a drugi ich losy po śmierci. Bezimienny bogacz o kamiennym sercu, używający wszelkich rozkoszy życia doczesnego, zupełnie nie przejmował się losem leżącego u bram jego pałacu żebraka, chorego i bezsilnego z głodu tak dalece, że nie mógł nawet odpędzić psów (zwierzęta nieczyste), które lizały jego wrzody. Nie spełnił jedynego pragnienia, jakie miał głodujący i wycieńczony żebrak, który pragnął nasycić się odpadkami z jego stołu.

Ogromny kontrast istniejący między nimi za życia zostaje niejako przeniesiony na „drugi brzeg”, do wieczności, z tą jednak różnicą, że tu role się odwróciły. Żebrak zażywa rozkoszy na łonie Abrahama, a bogacz cierpi strasznie w niegasnącym ogniu potępienia i błaga Abrahama o pomoc dla siebie i braci, żyjących w domu ojca. Co robi Abraham? Ogranicza się do udzielenia jemu pouczenia (w. 25), a braciom wskazuje Prawo, jako jedyną drogę pozwalającą uniknąć wiecznej kaźni (w. 29). W przypowieści zwraca uwagę fakt, że bogacz, który opływa we wszystko, nie ma imienia, a Łazarz, żebrak, który był pozbawiony kawałka codziennego chleba, ma swoje imię.

Dzieje się tak dlatego, że Bóg nie zna wyniosłych i pysznych egoistów. Ich imiona zostały wymazane z księgi życia. To do nich odnoszą się słowa Jezusa: „Idźcie precz ode Mnie, przeklęci, w ogień wieczny, przygotowany diabłu i jego aniołom. Bo byłem głodny, a nie daliście Mi jeść” (zob. Mt 25, 41-42). Natomiast imię Łazarz oznacza: „Bóg pomaga”. Łazarz jest figurą Jezusa, który przychodzi aby zbawić nawet tych, co zatracili swoje imię. Leżący u bramy pałacu żebrak to Bóg, który rzuca siebie u drzwi zatwardziałego serca grzesznika, aby ratować idących w ogień wieczny. Nie waha się! Wzywa  głosem miłosierdzia do nawrócenia. Jezus nie przyszedł aby sądzić, ale żeby zbawić i dlatego teraz udziela bogatym braterskiego upomnienia. Otwierając ich oczy na ubogich, pragnie otworzyć ich serca na dar Słowa przywracającego imię i godność dziecka Bożego. Trzeba dostrzec w postawie Chrystusa ogromną miłość, jaką pała Jego serce do zatwardziałych grzeszników, pławiących się w bogactwie. Miłość, która woła o opamiętanie, o zawrócenie z drogi zatracenia. Jezus jest zatroskany i o zbawienie faryzeuszy, i o zbawienie bogaczy, którzy choć żyjąc w dostatku, giną jak bydlęta. Rzuca im koło ratunkowe, wskazując na Prawo i pokazuje jak je wypełnić objawiając miłość, która zawiodła Go na krzyż.

Myślę, że gdyby ów bogacz nakarmił cierpiącego głód żebraka (Jezusa) miąższem chleba, którym w czasie uczty wycierał ociekające tłuszczem palce, dostąpiłby zbawienia. Chrystus nie rzucał słów na wiatr, ale głosił naukę ku nawróceniu skamieniałych serc. „Ta przypowieść wzywa do miłosierdzia dla ubogich i biednych, do obracania dóbr materialnych na wsparcie potrzebujących (por, Jk 2, 13) i poucza, że dla niemiłosiernych na ziemi nie będzie miłosierdzia w życiu przyszłym, suponując nadużycie dóbr materialnych przez bogacza” (przyp. do Łk 16, 19-31, BP). Jaki stąd wniosek? Św. Paweł pisze: „Miłość nie wyrządza zła bliźniemu. Przeto miłość jest doskonałym wypełnieniem Prawa” (Rz 13, 10).

Marek Stankiewicz

 

aktualizowano: 2019-10-05 13:52
Wszystkich rekordów:
Parafia Rzymskokatolicka pw. św. Stanisława BM w Szczecinie
ul. Kolorowych Domów 2, 70-781 Szczecin, tel. , fax.
2013 © Wszelkie prawa zastrzeżone