Ogłoszenia

Dzisiaj Maryja stała się nam niebem, niosąc Boga, który do niej zstąpił i w niej zamieszkał. św. Efrem Syryjczyk
czytaj więcej »

Kącik liturgiczny

aktualizowano: 2019-08-17 10:41 Odsłon: 96

Słownik pojęć i symboli liturgicznych

E, jak… Ewangeliarz (Ewangelistarz). Część III – Słowo Boże w liturgii

Słowo nie jest sakramentem w ścisłym znaczeniu, ale można mówić o sakramentalności słowa, ponieważ jest to słowo działające, jest sposobem, poprzez który Bóg komunikuje swoje zbawienie człowiekowi, słowo jest pokarmem dla życia duchowego.

Marcin Luter w Disputio de infusa et acquita (18) podkreślił: Unum solum habent sacrae litterae sacramentum (…) quod est ipse Christus Dominus (Jeden sakrament posiadają księgi święte (…) jest nim sam Chrystus Pan) (cyt. Za: André Birmele, La sacramentalia delle scritture, w VVAA, L’ambone, s. 48).

Konkludując, z jednej strony słowo określane jest jako sacramentale, a więc działające ex opere operantis Ecclesiae, a z drugiej – w oparciu o jedność Chrystusa i Kościoła (ex opere operato), odpowiednio usposobionemu przynosi łaskę, stąd określenie quasi sacramentu. Słowo Boże to rodzaj „przenośnego sakramentu”, postuluje się niesienie Ewangeliarza podczas procesji w uroczystość Ciała i Krwi Chrystusa.

Głębia słowa Bożego winna stanowić przedmiot homilii, która jest szczególną formą przepowiadania (KPK 767), rodzajem nuptiae verbi (św. Ambroży) – zaślubinami słowa, wykonywaniem funkcji prorockiej. Kapłan to zdaniem Benedykta XVI „człowiek zwiastowania i sakramentów”. Homilii nie należy utożsamiać z kazaniem, które jest formą ogólnego przepowiadania.

Ta szczególność zasadza się na tym, że stanowi ona integralną część liturgii, cieszy się obecności Chrystusa w Eucharystii, jest częścią sprawowanego misterium, aktem liturgicznym (por. KL 24; 52; KO 24), powinna być mistagogią, czyli wtajemniczeniem, wprowadzeniem w misterium wydarzenia, które dokonuje się w liturgii pod osłoną słów, znaków, gestów.

Homilia mistagogią. Tak rozumiana homilia wymaga z jednej strony wyjaśnienia, komentarza do tekstów świętych, wskazania, że to, o czym mówią czytania, realizuje się w misterium, które się sprawuje, nie tylko jest aktualne; dalej, odniesienia do życia uczestników, wymiar egzystencjalny – nie wolno go redukować do umoralniania. Słowo Boże jest najpierw wydarzeniem, a następnie zaangażowaniem egzystencjalnym i figurą finalnego przyjścia Królestwa Bożego. Kierować do kogoś słowo jest aktem stwórczym, tworzącym jedność (por. wyrażenia „drodzy”, „umiłowani”, „bracia i siostry”). Słowo ukierunkowane, zaadresowane jest zaofiarowaniem miłości.

Głoszenie homilii podczas sprawowania Eucharystii zastrzeżone jest dla biskupa i prezbitera, a więc osób działających in persona Christi capitis. Sprawując Eucharystię, mogą wprowadzać w jej sens, a więc być w pełni mistagogami. Instrukcja Redemptionis sacramentum (2004) postanawia:

Homilię, która ma miejsce w trakcie sprawowania mszy świętej i jest częścią samej liturgii, winien z zasady głosić kapłan celebrujący. Może on ją zlecić kapłanowi koncelebrującemu lub niekiedy zależnie od okoliczności także diakonowi, nigdy zaś osobie świeckiej. W szczególnych przypadkach i ze słusznej przyczyny homilie może głosić także biskup lub prezbiter, który uczestniczy w celebracji, choć nie może koncelebrować (64).

Zakaz głoszenia homilii podczas mszy świętej odnosi się również do alumnów seminariów, studentów teologii i tych, którzy podjęli się zadania, jak się to określa, „asystentów duszpasterskich”, nie wyłączając również wszelkich innych grup, ruchów, wspólnot lub stowarzyszeń świeckich (66).

Znamiona homilii eucharystycznej odnoszą się także do homilii w udzielaniu sakramentów świętych. XII Ogólne Zgromadzenie Biskupów (Synod 2008) z naciskiem przypomniało głoszenie homilii.

Mowa o pięknie liturgii odnosi się także do liturgii słowa Bożego (np. obchodzenie się z Ewangeliarzem), w niej powinien się dokonywać „dialog oczami” (Gernot Boehm), uczestnik liturgii należy do społeczności „ikonicznego zwrotu”, myśli i przyjmuje Boże  orędzie oczami, szuka  epifanii świętej Rzeczywistości (Romano Guardini). Z drugiej strony liturgia zmierza do „estetyzacji” świata w mozaice codziennego życia. Uczestnik liturgii winien przecież w słowie Bożym rozpoznać fundament wszystkiego. Święty Augustyn wzywał: „Gromadźcie się wokół wzgórz Pisma Świętego, tam znajdziecie rozkosz waszego serca, tam najobfitsze pastwisko”.

Drugą księgą istotną dla sprawowania liturgii jest Lekcjonarz z układem czytań szeroko wzbogaconym przez układ niedzielnych czytań na lata ABC, i codziennych na dwa lata. Warto zauważyć, że w Kościele stosuje się także inne układy czytań w nawiązaniu do tradycji. W pierwszą niedzielę Adwentu (16 listopada 2008), który w liturgii ambrozjańskiej trwa sześć tygodni, wszedł w życie nowy Lekcjonarz. Eksperci przygotowywali go w oparciu o wskazania Vaticanum II przez 12 lat. Lekcjonarz ten posiada osobne czytania na soboty. Stanowi to nawiązanie do układu czytań Tory w synagogalnej liturgii żydowskiej i chrześcijańskiej liturgii jerozolimskiej (do chrześcijan pochodzenia żydowskiego). Lekcjonarz jest stosowany w parafiach archidiecezji mediolańskiej oraz 55 parafiach diecezji Lugano, 31 parafiach Bergamo, jak i w pojedynczych kościołach w Lodi, Novary i Pawii.

 

aktualizowano: 2019-08-17 10:41
Wszystkich rekordów:
Parafia Rzymskokatolicka pw. św. Stanisława BM w Szczecinie
ul. Kolorowych Domów 2, 70-781 Szczecin, tel. , fax.
2013 © Wszelkie prawa zastrzeżone