Ogłoszenia

  1. Obchodzimy dziś XVIII Dzień Papieski pod hasłem Promieniowanie ojcostwa.
    Po każdej Mszy świętej zbieramy ofiary do puszek na fundusz stypendialny dla uzdolnionej młodzieży - Dzieło Nowego Tysiąclecia. Tradycyjnie w świetlicy parafialnej  rozprowadzamy  „kremówki papieskie”.  Zapraszamy na  godz. 16.00 na procesję Różańcową z naszego kościoła do figury św. Jana Pawła II przy parafii Chrystusa Dobrego Pasterza.
czytaj więcej »

Adwent

aktualizowano: 2016-12-27 19:53 Odsłon: 707

Przyjąć dar Boga

„Józefie , synu Dawida, nie bój się wziąć do siebie Maryi, twej Małżonki; albowiem z Ducha Świętego jest to co się w Niej poczęło” (Mt 1, 20b)

IV Niedziela Adwentu

Mąż Maryi, Józef. To on stoi w centrum dzisiejszej Ewangelii. Od jego decyzji zależy powodzenie Bożego planu zbawienia (Mt 1, 18-24). Byli już po zaślubinach, ale jeszcze razem nie zamieszkiwali.

I to w tym czasie Maryja stała się brzemienna za sprawą Ducha Świętego. Józef przeżywa dramat:

„Falami sprzecznych myśli, szarpany jak burzą, chwiał się i gubił Józef” (Akatyst ku czci Bogarodzicy).

Nie znał jeszcze prawdy o Tym Dziecięciu, które jego Małżonka nosiła w swym łonie. I choć był człowiekiem przestrzegającym Prawo (człowiek sprawiedliwy), nie chciał narazić Maryi na ukamienowanie na progu rodzicielskiego domu i z sercem brzemiennym bólem postanowił oddalić Ją potajemnie. Wolał sam cierpieć, aniżeli narazić na okrutne cierpienie i śmierć Tę, którą kochał.

Konieczna jest interwencja Boga. Józef pogrążony w ciemnościach nocy otrzymuje światło. We śnie przeżywa swoje zwiastowanie. Zostaje mu objawiona Tajemnica, którą Maryja nosi w swym łonie:

„Józefie, synu Dawida, nie bój się wziąć do siebie Maryi, twej Małżonki; albowiem z Ducha Świętego jest to, co się w Niej poczęło. Porodzi Syna, któremu nadasz imię Jezus. On bowiem zbawi swój lud od jego grzechów” (w. 20 -21). Teraz dopiero noc staje się światłem, które zalewa serce Józefa. Poznawszy już tajemnicę Maryi, mówi Bogu „tak”. Przyjmuje i Maryję, swoją Małżonkę i Syna, którego Ona nosi w swym łonie, stając się w ten sposób niezwykle ważnym ogniwem w Bożym planie zbawienia. On też nada Synowi imię Jezus (hebr. Jehoszua – Bóg zbawia) stając się Jego prawnym ojcem. Rozważając ten fragment Ewangelii stajemy się niejako świadkami spełnienia się Izajaszowego proroctwa o Dziewicy, która pocznie i porodzi Syna (Iz 7, 14). Ową Dziewicą jest właśnie Maryja. Ona porodzi wkrótce Syna, którego starotestamentalne imię Emmanuel oznacza „Bóg z nami”.

Teraz, kiedy Józef poznał już całą prawdę o swej Małżonce, z wiarą ją przyjął i z radością przyjął pod swój dach Maryję. Zamieszkali razem. Odtąd Józef, podobnie jak Maryja, pójdzie drogą pełnienia woli Bożej, i tak jak Maryja, będzie realizował swoje „fiat”.

Biblia niewiele mówi o Józefie, ale te wiadomości które są w niej zapisane wystarczą, aby pójść jego drogą, bo jest on dla nas wzorem wiary pełnej ufności. Nie trzeba się lękać przyjąć Maryję do swego domu, do swego serca. Ona, Bogarodzica, Matka Kościoła i Matka każdego z nas (zob. J 19, 27), jest prostą drogą prowadzącą do Syna. Jezus chce żebyśmy pozwolili prowadzić się Maryi.

„Per Miriam ad Jesum” – przez Maryję do Jezusa. Ta stara maksyma jest wskazaniem i zachętą, aby na drodze wiary powierzyć się całkowicie Maryi, aby Ją uczynić przewodniczką swego życia duchowego. Siostro, Bracie! Nie bój się przyjąć Maryi. Ona pomoże przyjąć Jezusa, dar Boga, aby zbawienie stało się twoim udziałem. Któż bardziej od matki pragnie szczęścia dziecka…

Marek Stankiewicz

aktualizowano: 2016-12-27 19:53
Wszystkich rekordów:
Parafia Rzymskokatolicka pw. św. Stanisława BM w Szczecinie
ul. Kolorowych Domów 2, 70-781 Szczecin, tel. , fax.
2013 © Wszelkie prawa zastrzeżone