Ogłoszenia

Nabożeństwo czerwcowe: niedziela, godz. 17.30, poniedziałek-sobota, godz. 18.30

Liturgia Kościoła:
   czwartek (28 VI) – wspomnienie św. Ireneusza bp m
   piątek (29 VI) – uroczystość św. Apostołów Piotra i Pawła, dzień imienin ks. Pawła Gulickiego oraz ks. dr Pawła Płaczka pamiętajmy w naszych modlitwach o solenizantach. Na Mszę św. zapraszamy na godz. 18.00
   niedziela (01 VII) –  Św. Ottona bp

 

czytaj więcej »

Okres Wielkanocny

aktualizowano: 2017-05-13 23:10 Odsłon: 384

Jezus - brama owiec

„Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Ja jestem bramą owiec” (J 10, 7b)

IV Niedziela Wielkanocna

Ewangelia IV Niedzieli Wielkanocnej kreśli przed nami obraz owczarni i pasterzy (J 10, 1-10).

Mowa Jezusa skierowana jest do przywódców ludu i faryzeuszy, którzy roszczą sobie prawo do bycia przewodnikami narodu. Chrystus dla pełnego zrozumienia swojej nauki posługuje się obrazem wziętym z codziennego życia tego pasterskiego ludu. W Palestynie trzody przebywały na pastwiskach od rana do zmierzchu. Z nadejściem nocy były one zaganiane do zagród, otoczonych kamiennym murem i dodatkowo umocnionych ciernistymi krzewami. Pasterze trzód nocowali w swoich szałasach nieopodal, z wyjątkiem czuwających na zmianę strażników. Straż nocna była konieczna ze względu na drapieżne zwierzęta (wilki i szakale) oraz złodziei. Rankiem pasterze przychodzili do zagród, a strażnik wpuszczał ich przez bramę do owczarni. W czasach Jezusa pasterze w Palestynie nadawali też swoim owcom imiona, podobnie jak my dziś nadajemy je psom czy kotom.

Ze słów Jezusa wynika też, że właściwe relacje istniały tylko między owcami a pasterzami w pełnym tego słowa znaczeniu. W tej przypowieści, która jest raczej metaforą, Jezus przeciwstawia siebie tym, którzy uważali się za pasterzy narodu i po swojemu traktowali lud sobie podległy. Chrystus nazywa siebie bramą owiec i pasterzem, zapewniającym owcom pokarm i bezpieczeństwo. On, w przeciwieństwie do faryzeuszy strzegących swoich własnych interesów kosztem ludu, ukazuje siebie jako pasterza oddanego owcom i zatroskanego o ich życie. On właśnie stanowi bramę, przez którą owce mogą wyjść na wolność i osiągnąć życie w pełni. On, Słowo, które dla naszego zbawienia stało się ciałem, stanowi bramę między ziemią i niebem. Jest to jedyna brama, przez którą wchodzi się do życia.

Jezus, który jako Syn zna miłość Ojca i żywi w swym sercu te same pragnienia co Ojciec, przychodząc w ciele przynosi wszystkim ludziom w darze pełnię życia, a jest to życie w wolności dzieci Bożych. „Ja jestem bramą , kto wejdzie przeze Mnie, będzie zbawiony: będzie przebywał ze Mną i znajdzie pastwisko” (w. 9). Jeszcze raz, mówiąc o swojej misji odkupienia człowieka, posługuje się metaforą bramy, która w kontekście zbawienia nie była obca Jego słuchaczom (zob też Ps 118, 19-20 i Iz 26, 2).

Na to właśnie przyszedł, aby przez mękę, krzyż i zmartwychwstanie wypuścić na wolność zniewolonych grzechem ludzi, owce Jego pastwiska. Przez tajemnicę paschalną otwiera bramę i  woła po imieniu tych, którzy otrzymali nowe imię. Kryteria zbawienia dla wszystkich ludzi są zawsze takie same: tylko ten, kto przez wiarę w Chrystusie wejdzie do Kościoła, uniknie niebezpieczeństwa potępienia i będzie oglądał oblicze Ojca w niebie.

Marek Stankiewicz

 

Krzyż i dziecko

Ojcze mój! Twa łódź wprost na most płynie

Maszt uderzy!.. Wróć…  Lub wszystko zginie!

Patrz! Jaki tam krzyż, krzyż niebezpieczny

Maszt się niesie wzwyż, most mu poprzeczny

Synku! Trwogi zbądź: To znak zbawienia;

Płyńmy! Bądź co bądź – Patrz jak się zmienia…

Oto wszerz i wzwyż wszystko toż samo.

Gdzie się podział krzyż?

Stał się nam bramą.

(C. K. Norwid)

 

aktualizowano: 2017-05-13 23:10
Wszystkich rekordów:
Parafia Rzymskokatolicka pw. św. Stanisława BM w Szczecinie
ul. Kolorowych Domów 2, 70-781 Szczecin, tel. , fax.
2013 © Wszelkie prawa zastrzeżone