Ogłoszenia

W piątek na godz. 19.00
do salki pod plebanią zapraszamy młodzież chętną
współtworzyć duszpasterstwo młodzieży naszej parafii.

czytaj więcej »

Okres Wielkanocny

aktualizowano: 2017-05-06 21:34 Odsłon: 371

Rozpoznać Zmartwychwstałego

„Oni również opowiadali, co ich spotkało w drodze i jak Go poznali przy łamaniu chleba” (Łk 24, 35)

III Niedziela Wielkanocna

Dzisiejsza Ewangelia opowiada nam historię dwóch uczniów z Emaus (Łk 24, 13-35), dla których wraz ze śmiercią Jezusa wszystko legło w gruzach, pogrążyli się w smutku niewiary i umarła nadzieja na wyzwolenie Izraela, jaką pokładali w Nazarejczyku. Kiedy tak rozprawiali ze sobą pogrążeni w smutku, Jezus dołączył do nich, ale Go nie rozpoznali. Zapytani przez Niego o czym tak ze sobą rozmawiali, opowiedzieli Mu wszystko co się wydarzyło w tych dniach w Jerozolimie i o swoich zawiedzionych nadziejach, i o swojej niewierze w Jego zmartwychwstanie. Wtedy Jezus zaczął ich nauczać, wykładając co we wszystkich Pismach odnosiło się do Niego – Mesjasza Bożego. A kiedy wieczorem osiągnęli cel swej wędrówki przymusili Go, aby pozostał z nimi. I dopiero w domu, podczas wieczerzy, poznali Go po łamaniu chleba, ale Pan zniknął im z oczu!

Odrodzeni duchowo spotkaniem z Ukrzyżowanym Zmartwychwstałym powrócili natychmiast do Jerozolimy, do apostołów którzy im powiedzieli, że Pan rzeczywiście powstał z martwych. A oni również opowiedzieli co ich spotkało w drodze i jak rozpoznali Jezusa przy łamaniu chleba.

Przywołując w pamięci wcześniejsze Ewangelie i na podstawie dzisiejszego opowiadania łatwo zauważyć, na jakie trudności napotyka prawda o zmartwychwstaniu Chrystusa, począwszy od wielkanocnego poranka, aż po dzień dzisiejszy. Apostołowie i szersze grono uczniów nie są skorzy do przyjęcia faktu, że Jezus rzeczywiście żyje, że opuścił ciemny grób, aby zajaśnieć wszystkim nadzieją nieśmiertelności. Żeby pokonać zatwardziałość ludzkiego serca On sam musi stawać wobec nich w uwielbionym ciele i dawać świadectwo prawdzie. Jezus wyjaśniając Pisma i łamiąc chleb czyni znaki, którymi otwiera serce człowieka, wyzwalając go z lęku śmierci, odmieniając jego drogę.

Życie człowieka jest bowiem drogą, na której człowiek nie jest nigdy sam. Jezus, który jest Emanuelem – Bogiem z nami, zawsze mu towarzyszy, aby przeprowadzić go ze śmierci do życia, od samotności do wiecznej komunii z Ojcem. Bóg tak nas umiłował w swoim Synu, że nie może nas pozostawić samych. On nie tylko jest z nami, ale jest w nas! I dziś również możliwe jest spotkanie ze Zmartwychwstałym. Nie trzeba wcale zazdrościć tym, którzy doświadczyli spotkania z Panem po Jego śmierci. Dziś, podobnie jak owego pierwszego dnia tygodnia, Jezus żyjący na wieki przychodzi do każdego z nas w słowie Pisma i Eucharystii. Tak samo jak wtedy, ustami Kościoła wyjaśnia nam Pisma, a podczas Eucharystii łamie dla nas chleb. Dla nas Chrystus Pan zastawia stół słowa i chleba i zaprasza  na wspólny posiłek, tak jak apostołów owego poranka (zob. J 21, 9-13). Przez Jego słowo nasze serce zaczyna płonąć żywą wiarą, otwierają się nasze oczy i rozpoznajemy Go w darze chleba. Przez komunię sakramentalną doświadczamy spotkania ze zmartwychwstałym i uwielbionym Panem, nasze drogi się schodzą, stajemy się Jego świadkami i uczestnikami paschalnej radości głosząc, że Pan rzeczywiście zmartwychwstał! W świetle dzisiejszej Ewangelii aktualnym pozostaje pytanie, czy słucham Jego słowa? Jaką rolę odgrywa w moim życiu Pismo Święte? Jakie miejsce zajmuje w moim życiu Eucharystia?

Marek Stankiewicz

aktualizowano: 2017-05-06 21:34
Wszystkich rekordów:
Parafia Rzymskokatolicka pw. św. Stanisława BM w Szczecinie
ul. Kolorowych Domów 2, 70-781 Szczecin, tel. , fax.
2013 © Wszelkie prawa zastrzeżone