Ogłoszenia

Dziś w naszej parafii gościmy ks. Jeremiego Cabuga z Kipsing w Kenii, który przybył do naszej diecezji by przeprowadzić animację misyjną w szkołach. Ks. Jeremi wygłosi Słowo Boże i podzieli się z nami doświadczeniem Kościoła misyjnego. Po Mszy świętej będzie możliwość wsparcia jego parafii dobrowolną ofiarą. 

czytaj więcej »

Okres zwykły

aktualizowano: 4 dni temu, 2017-10-14 Odsłon: 26

(Posiąść) Dziedzictwo Syna

„Ten właśnie kamień, który odrzucili budujący stał się głowicą węgła. Pan to sprawił i cudem jest w naszych oczach” (Mt 21, 42)

XXVII Niedziela Zwykła

Dzisiejszy fragment Ewangelii w redakcji św. Mateusza stanowi przypowieść, która jest alegorią historii Izraela (Mt 21, 33-43). Każdy szczegół tej opowieści ma swoje znaczenie: gospodarzem jest Bóg; winnicą naród wybrany przez Boga czyli Żydzi; sługami są prorocy; synem Jezus, który zostanie zabity (ukrzyżowany) poza murami Jerozolimy; przewrotni rolnicy – zabójcy to niewierni Żydzi; inny naród, któremu zostanie  powierzona winnica to poganie.

Przypowieść rozpoczyna się opisem troski Boga o swoją winnicę, ukazuje Jego miłość w faktach, byśmy Go zrozumieli i przynosili owoc, upodabniający nas do Niego (ww. 33-34). Mnożącym się gestom Jego dobroci odpowiada nasza wzrastająca podłość: systematycznie bijemy i zabijamy proroków, którzy wzywają nas do przynoszenia upragnionego owocu (ww. 35-36). Naszą odpowiedzią na Jego naciski jest automatyczna i monotonna reakcja. Nie ma drogi wyjścia. Uporczywości Jego miłości odpowiada coraz to grubszy mur naszego odtrącenia! W końcu Ojciec wysyła „tego” Syna. Właśnie wobec Niego wychodzi na jaw nasz zamiar, jaki nosiliśmy w sobie: zabić, by zyskać dziedzictwo (ww. 37-39). Zapytani przez Jezusa słuchacze odpowiedzieli, że zbrodnia ta zasługuje na najwyższą karę(ww. 40-41). Jednak Pan podał odmienne wyjaśnienie: odrzucenie starszych ludu zapoczątkuje nowy lud, a odrzucony kamień stanie się kamieniem węgła nowej świątyni (ww. 42-44). 
(S. Fausti SJ „Wspólnota czyta Ewangelię według św. Mateusza”).

Jezus Chrystus, Syn-kamień oddał się dobrowolnie z miłości większej od wszelkiego rodzaju zła w ręce ludzi którzy Go zabili, aby w ten sposób dać życie wszystkim. Stał się w ten sposób kamieniem węgielnym nowej świątyni, która łączy wszystkich ludzi, tworząc z nich jeden lud. Paradoksalnie przez śmierć Syna otrzymujemy od Niego dziedzictwo, którym jest Jego życie. I to jest prawdziwy cud, jaki Pan sprawił: Dobro triumfuje nad złem! Bóg, który jest miłosierną miłością objawioną w Synu uczynił wszystko, ażeby człowiek stał się współdziedzicem obiecanych dóbr niebieskich. Niczego nie zaniedbał. W swoim Synu otwiera wszystkim drogę do królestwa niebieskiego. Stawia jednak warunek: Trzeba pójść drogą Syna. Życie człowieka jest czasem przynoszenia owoców. Bóg cierpliwie oczekuje na plon. Jak żyję? Co przyniosę Bogu w ofierze? Naręcze winogron nabrzmiałych miłością, czy cierpkie jagody grzechu?

Marek Stankiewicz

aktualizowano: 4 dni temu, 2017-10-14
Wszystkich rekordów:
Parafia Rzymskokatolicka pw. św. Stanisława BM w Szczecinie
ul. Kolorowych Domów 2, 70-781 Szczecin, tel. , fax.
2013 © Wszelkie prawa zastrzeżone