Ogłoszenia

W piątek na godz. 19.00
do salki pod plebanią zapraszamy młodzież chętną
współtworzyć duszpasterstwo młodzieży naszej parafii.

czytaj więcej »

Okres zwykły

aktualizowano: 2018-06-16 17:04 Odsłon: 53

Rodzina Jezusa

„Bo kto pełni wolę Bożą, ten jest mi bratem, siostrą i matką” (Mk 3, 35)

 

X Niedziela Zwykła

Po ustanowieniu Dwunastu Jezus wraz z nimi powrócił do domu. Napływ ludzi był tak wielki, że nawet nie mogli spokojnie zjeść kawałka chleba! Apostolska działalność Chrystusa zjednywała Mu coraz więcej zwolenników, ale nie brakowało też tych, którzy byli wobec Niego wrogo nastawieni. Wieści o Jezusie dotarły również do Jego bliskich, którzy przybyli, aby położyć kres Jego działalności. Chcieli Go powstrzymać, bo mówiono, że stracił rozum, że oszalał! To spotkanie Jezusa z rodziną jest treścią dzisiejszej Ewangelii, w którą wpleciony jest wątek dwóch różnych postaw świadków działalności Chrystusa (Mk 3, 20-35). Każdy z nas ma swoje własne doświadczenie życia rodzinnego i w większości przypadków jest ono pozytywne. Chcemy, żeby w rodzinie było każdemu dobrze i bezpiecznie. Podobnie reagują bliscy Jezusa. Po ludzku są zatroskani o Jego dobro. Uważają, że jego zaangażowanie w działalność wędrownego nauczyciela przekracza zwykłą miarę, jest nierozsądne i może się źle dla Niego skończyć. Użyte w tekście słowo „zatrzymać” ma sens aresztowania, zabrania siłą. Można by rzec, że na skutek nieznajomości Jezusa i braku wiary w Niego jako Syna Bożego (z wyjątkiem Maryi), Jego bliscy stanęli po stronie uczonych w Piśmie, którzy oskarżali Chrystusa o diabelskie opętanie. Prosty lud był pełen podziwu dla skutecznych egzorcyzmów Jezusa, natomiast nauczyciele Prawa twierdzili, że On zaprzedał się szatanowi i jego mocą egzorcyzmuje opętanych. Na ten zarzut Pan odpowiedział im w przypowieści, odwołując się do zdrowego rozsądku. Tu nie trzeba wiary, wystarczy pomyśleć. W ten sposób Jezus wykazał całkowitą bezzasadność i irracjonalność tego rodzaju oskarżeń kierowanych pod Jego adresem, aby go zdyskredytować w oczach tych, którzy szli za Nim. Zwrócił też uwagę na rzecz niezwykle istotną - przypisywanie diabelskich spraw Jezusowi, który przyszedł do swoich jako Boży wysłannik i mocą Bożą wypędza złe duchy, świadczy o zatwardziałości serca i uporze, który bardzo utrudnia nawrócenie się na wiarę w boskie posłannictwo Chrystusa, czyniąc niemożliwym zbawienie trwającego w uporze: „Kto by jednak zbluźnił przeciwko Duchowi Świętemu, nigdy nie otrzyma odpuszczenia, lecz winien jest grzechu wiecznego” (w. 29). „Przypisywanie demonowi tego, co jest dziełem Ducha Świętego, równa się odrzuceniu światła łaski Bożej i przebaczenia, które z niej pochodzi. Taka postawa sama przez się wyklucza z kręgu zbawienia” (przypis do Mk 3, 30; BJ).

Po tym autorytatywnym wyjaśnieniu Jezusa znowu powraca w tekście obraz rodziny, oczekującej na dworze na Jezusa, aby Go zabrać do domu w Nazarecie: „Oto Twoja Matka i bracia na dworze szukają Ciebie” (w. 32). Jaka jest odpowiedź Pana na żądanie bliskich? Spoglądając na zgromadzony wokół Niego tłum mówi: „Oto moja matka i moi bracia. Bo kto pełni wolę Bożą, ten jest mi bratem, siostrą i matką” (w. 35). Należy więc rozeznać, na podstawie tego świętego tekstu, czy jesteśmy „z Nim”, czy „przeciw Niemu”? Czy rzeczywiście należymy do Jego rodziny, czy jesteśmy „Mu obcy”? Jesteśmy „wewnątrz”, czy „na zewnątrz”? Można by jeszcze dalej stawiać pytania o naszą tożsamość, ale nie o to chodzi. Mówi Pismo Święte, że prawdziwym pokarmem człowieka jest słowo, które pochodzi z ust Bożych (Pwt 8, 3). To słowo wyraża wolę Bożą. Ten w pełni realizuje wolę Jego, kto pozostaje w otoczeniu Jezusa, aby Go słuchać. Przynależność do „łodzi płynącej na drugi brzeg” nie wynika z żadnych przywilejów czy znajomości i układów, nawet więzy krwi nie mają znaczenia. Prawdziwą duchową rodzinę Jezusa stanowią ci, którzy są razem z Nim w Jego domu i Go słuchają.

Marek Stankiewicz

 

aktualizowano: 2018-06-16 17:04
Wszystkich rekordów:
Parafia Rzymskokatolicka pw. św. Stanisława BM w Szczecinie
ul. Kolorowych Domów 2, 70-781 Szczecin, tel. , fax.
2013 © Wszelkie prawa zastrzeżone