Ogłoszenia

Jarmark Jakubowy
20-22.07.2018
Rekolekcje przed odpustem 22 - 24.07.2018
Odpust ku czci św. Jakuba Ap 25.07 godz. 18.00

czytaj więcej »

Okres zwykły

aktualizowano: 2017-10-21 22:01 Odsłon: 281

Szata godowa

„Przyjacielu, jakże tu wszedłeś, nie mając stroju weselnego?” (Mt 22, 12)

XXVII Niedziela Zwykła

W dalszym ciągu trwamy w nurcie Jezusowych przypowieści. Dzisiejsza, podobnie jak ta z ubiegłej niedzieli, jest alegorią, ukazuje królestwo niebieskie jako ucztę weselną, którą król wyprawił swojemu synowi (Mt 22, 1-14). Przypowieści skierowane przez Chrystusa do Jego słuchaczy mówią o nich, są jednak zwrócone do nas, ludzi współczesnych, dotyczą nas bowiem również.

Królem z przypowieści jest Bóg; uczta weselna to szczęśliwość mesjańska; synem królewskim jest Jezus; sługami są prorocy i apostołowie; zaproszonymi, którzy lekceważą królewskich posłańców i ich zabijają są Żydzi; wezwani z rozstajnych dróg to grzesznicy i poganie; spalenie miasta i śmierć zabójców to zburzenie Jerozolimy w roku 70. W ww. 11-13 zawarta jest druga myśl przypowieści:

Nie wystarczy być powołanym, ale trzeba jeszcze na to powołanie odpowiedzieć. Trzeba być godnym powołania do życia w królestwie.

Wejście króla oznacza, że królestwo jest już ostateczne. Znajdują się tam tylko ci, którzy żyją po bratersku. Stąd pytanie króla skierowane do kogoś, kto okazał się niegodny tego miejsca: „Przyjacielu, jakże tu wszedłeś, nie mając stroju weselnego?” Cóż to za szata, którą przyodziani byli wszyscy z wyjątkiem tego jednego? Strojem weselnym jest strój Syna, który pełni wolę Ojca. To jest bilet wstępu na niebieskie salony, który jednocześnie uprawnia do włożenia godowej szaty!

Jako grzesznicy jesteśmy wezwani do nawrócenia i pójścia za Jezusem, aby w posłuszeństwie wiary tak jak On, żyjąc Ewangelią, pełnić wolę Ojca. Powołanie nie oznacza jeszcze samorzutnego zbawienia. Wszyscy są wezwani, a wybranym jest ten, kto to wybranie realizuje nie słowami, lecz czynami miłości, żyjąc w prawdzie. Trzeba uznać swoją grzeszność i konieczność nawrócenia, aby osiągnąć życie wieczne. „Święci to nie bezgrzeszni ludzie, tylko nawróceni grzesznicy” (W. Półtawska, „Gość Niedzielny” nr 40/2017). Chrystus ujawniając prawdę o nas nie ma na celu przerażenia kogokolwiek. On nosi w sobie gorące pragnienie naszego nawrócenia. W sakramencie Chrztu świętego otrzymaliśmy dar Ducha Świętego, narodziliśmy się w Chrystusie jako dzieci Boże, przyoblekliśmy się w Chrystusa (Ga 3, 27)! Żyjąc w Kościele, choć nadal jestem grzesznikiem, staram się przy pomocy łaski Bożej iść za Panem. Świadomość własnej grzeszności powinna jeszcze bardziej mnie motywować do budowania życia na fundamencie Ewangelii, aby otrzymać godową szatę w królestwie Ojca.

Marek Stankiewicz

aktualizowano: 2017-10-21 22:01
Wszystkich rekordów:
Parafia Rzymskokatolicka pw. św. Stanisława BM w Szczecinie
ul. Kolorowych Domów 2, 70-781 Szczecin, tel. , fax.
2013 © Wszelkie prawa zastrzeżone