aktualizowano: 2025-11-08 10:26 Odsłon: 310

Jezus - droga do Ojca

„Ja jestem drogą i prawdą, i życiem” (J 14, 6)

 

Wspomnienie wszystkich wiernych zmarłych

W tę niedzielę (XXXI Niedziela zwykła) Kościół obchodzi wspomnienie wszystkich wiernych, którzy już odeszli z tego świata do wieczności. Tego dnia każdy kapłan może odprawić trzy Msze święte, śpiesząc z pomocą tym zmarłym, którzy przechodzą w czyśćcu proces oczyszczenia. Stając dziś wobec tajemnicy śmierci możemy umacniać swoją chrześcijańską nadzieję na życie wieczne, czerpiąc z bogatej liturgii słowa:

Pierwsza msza: Hi 19, 1. 23-27a; 1Kor 15, 20-24a. 25-28; Łk 23, 44-46. 50. 52-53; 24, 1-6a

Druga msza: Dn 12, 1-3; Rz 6, 3-9; J11, 32-45

Trzecia msza: Mdr 3, 1-6. 9; 2Kor 4, 14-5, 1; J14, 1-6

Wybrałem z tych czytań do rozważenia J14, 1-6. Jezus w obliczu swego rychłego już odejścia do Ojca, krzepi serca uczniów, aby w godzinie krzyża nie ulegli zgorszeniu tego jedynego w historii zbawienia wydarzenia, jakim była Pascha Chrystusa.

Zapowiedź zaparcia się Piotra (13, 36-38) wydaje się zasmucać uczniów. Jezus mówi, że odchodzi, aby przygotować im mieszkanie w niebie, ponieważ mimo swoich słabości i potknięć ostatecznie wytrwają. Czerpiąc natchnienie z w. 2, św. Teresa od Jezusa napisała swoją słynną „Twierdzę wewnętrzną”. „Przedstawiła mi się dusza jako twierdza cała z jednego diamentu albo na wskroś przejrzystego kryształu, podzielona na wiele rozmaitych komnat, podobnie jak i w niebie jest mieszkań wiele. Bo w istocie, siostry, jeśli dobrze rzecz rozważymy, dusza sprawiedliwego nie jest niczym innym jak prawdziwym rajem, w którym, jak Pan mówi, z radością przebywa. Jakież bowiem, powiedzcie same, musi być to mieszkanie, w którym Król tak potężny, tak mądry, tak przeczysty, tak pełny wszelkiego dobra, rozkosz dla siebie znajduje?” (Twierdza wewnętrzna 1, 1, 1). Później doda: „Bramą więc, którą się wchodzi do twierdzy, jest […] modlitwa” (tamże 1, 7).

Śmierć Jezusa będzie przejściem do Ojca, z którym stanowi On jedno, ponieważ jest Bogiem (por. w. 10). Apostołowie nie rozumieli dogłębnie tego, czego nauczał ich Jezus, stąd zrodziło się pytanie Tomasza (w. 5). Pan wyjaśnia, że On sam jest drogą do Ojca. „Było więc potrzebne, aby powiedział: ‘’Jam jest drogą’’, aby im wykazać, że skoro Go znają, znają też drogę, choć im się zdaje, że jej nie znają” (św. Augustyn, Homilie na Ewangelię św. Jana 69, 2).

Słowa „Ja jestem drogą i prawdą, i życiem (w. 6) są czymś więcej niż odpowiedzią na pytanie Tomasza. Bycie prawdą i życiem  jest właściwe Synowi Bożemu, który stał się człowiekiem i o którym Jan mówi, że jest „pełen łaski i prawdy” (1, 14). On jest prawdą, ponieważ przez Jego przyjście na świat ukazana została wierność Boga i ponieważ naucza On prawdziwie kim jest Bóg i że prawdziwą cześć powinno się Mu oddawać „w Duchu i prawdzie” (4, 23). On jest życiem, ponieważ od wieczności ma życie boskie razem z Ojcem (por. 1, 4) i przez łaskę czyni nas uczestnikami tego boskiego życia. Z tych wszystkich powodów Ewangelia mówi: „To jest życie wieczne: aby znali Ciebie, jedynego prawdziwego Boga, oraz Tego, którego posłałeś, Jezusa Chrystusa (17, 3). Jezus „jakby mówi: Którędy chcesz iść? Ja jestem drogą. Gdzie chcesz przebywać? Ja jestem życiem. Każdy człowiek jest zdolny pojąć prawdę i życie, ale nie wszyscy znajdują drogę. Mędrcy tego świata rozumieją, że Bóg jest życiem wiecznym i prawdą, którą można poznać. Jednakże Słowo Boga, które jest prawdą i życiem razem z Ojcem, stało się drogą przyjmując ludzką naturę. Idź nią, kontemplując Jego pokorę, a dojdziesz do Boga” (św. Augustyn, Sermones 142 i 141, 1. 4; BN, komentarz do J14, 1-6).

Jezus zapewnia nas, że mamy mieszkanie w niebie, do którego możemy wejść żyjąc wiarą w Niego. Daje nam pewność, że każdy kto w Niego wierzy, nie umrze na wieki (zob. J11, 26). Pozostaje nam zatem wierne i wytrwałe podążanie za Panem, który pragnie naszego zbawienia. On zrobił wszystko co było konieczne, aby otworzyć nam niebiosa. Wykorzystajmy więc tę łaskę jaką otrzymujemy od Boga, żeby wejść z Nim w wieczną komunię. Pamiętajmy też o tych, którzy już od nas odeszli. Oni sobie już nie mogą pomóc, ale my żyjący wiarą, możemy uzyskać dla nich odpust zupełny, możemy ofiarować za nich Komunię świętą czy różaniec. Bóg dał nam przykazanie miłowania wszystkich ludzi, także tych, co odeszli. Prośmy w ufnej modlitwie, aby dobry Bóg za przyczyną Najświętszej Maryi Panny i wszystkich świętych, jak również przez modlitwy świętego Kościoła, wprowadził dusze w czyśćcu cierpiące do niebieskiej chwały.

Marek Stankiewicz

 

aktualizowano: 2025-11-08 10:26
cofnij drukuj do góry
Wszystkich rekordów: