aktualizowano: 4 dni temu, 2026-05-02 Odsłon: 35

Przewodnik po Biblii – część CDXI

Apokalipsa św. Jana – Wprowadzenie - część II

 

Orędzie Jana miało podtrzymać chrześcijan na duchu i przekazać im pewną naukę. Żywe symbole, zupełnie przejrzyste dla słuchaczy jego poprzedniego okólnego listu do Kościołów, niewiele znaczyły dla władz (zawsze gotowych wysunąć oskarżenie o bunt). Ważniejsze jest to, czy pozostaną one równie żywe dla chrześcijan każdej epoki. Są oni nawet dzisiaj poddani naciskom totalitarnych reżimów. Zwycięstwo Chrystusa i Jego ludu zachowuje swoją ważność dzisiaj , kiedy maszyna albo państwo zajmują miejsce Boga.

W naszym materialistycznym wieku aż nazbyt łatwo rozminąć się z duchem tej księgi. Z jednej strony, zamiast widzieć w niej dzieło odwołujące się do wyobraźni, sprowadza się ją do czegoś w rodzaju grafiku końca świata. Z drugiej zaś redukujemy ją do fantazji i mistyki. Aby zrozumieć Apokalipsę, musimy widzieć w niej zarówno księgę wizji i wyobraźni, jak również księgę mocno zakorzenioną w historii, proklamującą Chrystusa jako Pana historii.

Dzisiaj – może bardziej niż kiedykolwiek – potrzebna jest nam jej wieczna, ponadczasowa rzeczywistość; i potrzebna też jej perspektywa.

Te podstawowe wskazówki mogą pomóc tym, którzy tej księgi dotychczas nie znali.

  • Czytając jakikolwiek fragment z Biblii trzeba najpierw ustalić, co znaczył dla pierwszych czytelników, czyli zobaczyć go w świetle ówczesnych wydarzeń.
  • Apokalipsa należy do szczególnego typu literatury, obfitującego w wizje, poezję, symbole. Dosłowny odbiór tego języka obrazów czy traktowanie księgi jako rozprawy naukowej albo kroniki wydarzeń, byłoby całkowicie sprzeczne z jej duchem.
  • Apokalipsa jest zakorzeniona w Starym Testamencie, który dostarcza nam klucza do zrozumienia sensu różnych symboli.
  • Fragmenty niejasne trzeba zawsze interpretować w świetle fragmentów zrozumiałych, a nie na odwrót.
  • Jest to księga wizji. Fakt, że Janowi nie zależy na zharmonizowaniu szczegółów, świadczy o tym, że liczy się przede wszystkim generalna idea każdego obrazu. Powinniśmy traktować wizję jako przypowieści, patrząc najpierw na cały obraz i starając się odkryć główne przesłanie.
  • Nie musimy dopatrywać się w wizjach Jana sekwencji wydarzeń następujących jedno po drugim. Człowiek Wschodu nie interesuje się chronologią tak, jak człowiek Zachodu.

(„Przewodnik po Biblii”, Oficyna Wydawnicza „Vocatio”, Warszawa 1997 r.)

 

aktualizowano: 4 dni temu, 2026-05-02
cofnij drukuj do góry
Wszystkich rekordów: