Transmisja na żywo
Ogłoszenia
W Piątek 8 maja Uroczystość św. Stanisława Biskupa i Męczennika. Mszy św. odpustowej o godz. 18.00 będzie przewodniczył Ks. Abp. Wiesław Śmigiel. Podczas Eucharystii młodzież z naszej parafii przyjmie sakrament bierzmowania.
Przewodnik po Biblii
Przewodnik po Biblii – część CDXI
Apokalipsa św. Jana – Wprowadzenie - część II
Orędzie Jana miało podtrzymać chrześcijan na duchu i przekazać im pewną naukę. Żywe symbole, zupełnie przejrzyste dla słuchaczy jego poprzedniego okólnego listu do Kościołów, niewiele znaczyły dla władz (zawsze gotowych wysunąć oskarżenie o bunt). Ważniejsze jest to, czy pozostaną one równie żywe dla chrześcijan każdej epoki. Są oni nawet dzisiaj poddani naciskom totalitarnych reżimów. Zwycięstwo Chrystusa i Jego ludu zachowuje swoją ważność dzisiaj , kiedy maszyna albo państwo zajmują miejsce Boga.
W naszym materialistycznym wieku aż nazbyt łatwo rozminąć się z duchem tej księgi. Z jednej strony, zamiast widzieć w niej dzieło odwołujące się do wyobraźni, sprowadza się ją do czegoś w rodzaju grafiku końca świata. Z drugiej zaś redukujemy ją do fantazji i mistyki. Aby zrozumieć Apokalipsę, musimy widzieć w niej zarówno księgę wizji i wyobraźni, jak również księgę mocno zakorzenioną w historii, proklamującą Chrystusa jako Pana historii.
Dzisiaj – może bardziej niż kiedykolwiek – potrzebna jest nam jej wieczna, ponadczasowa rzeczywistość; i potrzebna też jej perspektywa.
Te podstawowe wskazówki mogą pomóc tym, którzy tej księgi dotychczas nie znali.
- Czytając jakikolwiek fragment z Biblii trzeba najpierw ustalić, co znaczył dla pierwszych czytelników, czyli zobaczyć go w świetle ówczesnych wydarzeń.
- Apokalipsa należy do szczególnego typu literatury, obfitującego w wizje, poezję, symbole. Dosłowny odbiór tego języka obrazów czy traktowanie księgi jako rozprawy naukowej albo kroniki wydarzeń, byłoby całkowicie sprzeczne z jej duchem.
- Apokalipsa jest zakorzeniona w Starym Testamencie, który dostarcza nam klucza do zrozumienia sensu różnych symboli.
- Fragmenty niejasne trzeba zawsze interpretować w świetle fragmentów zrozumiałych, a nie na odwrót.
- Jest to księga wizji. Fakt, że Janowi nie zależy na zharmonizowaniu szczegółów, świadczy o tym, że liczy się przede wszystkim generalna idea każdego obrazu. Powinniśmy traktować wizję jako przypowieści, patrząc najpierw na cały obraz i starając się odkryć główne przesłanie.
- Nie musimy dopatrywać się w wizjach Jana sekwencji wydarzeń następujących jedno po drugim. Człowiek Wschodu nie interesuje się chronologią tak, jak człowiek Zachodu.
(„Przewodnik po Biblii”, Oficyna Wydawnicza „Vocatio”, Warszawa 1997 r.)
2013 © Wszelkie prawa zastrzeżone
