Ogłoszenia

W związku z epidemią obowiązuje dyspensa Księdza Arcybiskupa Andrzeja Dzięgi od obowiązku uczestnictwa w niedzielnych Mszach świętych. Uruchomiona została transmisja z kamery z naszego kościoła (u góry zakładka „TRANSMISJA NA ŻYWO”). Transmitowana będzie niedzielna Msza św. o 11:30 oraz Triduum Paschalne.

 

czytaj więcej »

Aktualności

aktualizowano: 3 dni temu, 2020-03-28 Odsłon: 37

Jezus – światłość świata!

„Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?” (J 9, 35b)

IV Niedziela Wielkiego Postu

Kolejna Niedziela Wielkiego Postu przynosi nam w darze solidną porcję słowa Bożego. Czytamy dziś Ewangelię o uzdrowieniu przez Jezusa niewidomego od urodzenia (J 9, 1-42). Opowiadanie ukazuje całą drogę jaką przeszedł ślepiec zanim ujrzał Jezusa, uwierzył w Niego i oddał Mu pokłon. Cały ten rozdział nosi też nazwę katechezy chrzcielnej, ponieważ ukazuje czym jest chrzest, jak się dokonuje i co ze sobą niesie.

Jezus posłany przez Ojca na świat mówi o sobie, że jest światłością świata i działa wypełniając Jego wolę. W szabat niewidomemu od urodzenia nakłada na oczy uczynione przez siebie błoto i każe mu iść do sadzawki Siloam, aby tam przemył swoje oczy. Woda, która była w tej sadzawce, nie miała żadnych uzdrawiających właściwości, ale to, co Jezus nakazał mu uczynić, stanowiło dla niego próbę wiary. Posłuszeństwo wynikające z wiary, doprowadziło ślepca do odzyskania wzroku. Przejrzał! Odzyskanie wzroku wydaje się tak niewiarygodne, że wielu z obecnych wątpi w tożsamość uzdrowionego. Konieczne było potwierdzenie ze strony uzdrowionego, który teraz widzi wszystko na własne oczy i wymienia imię Jezusa, jako człowieka, który sprawił, że on  widzi. Oczywisty cud jakiego dokonał Chrystus prowadzi do rozłamu wśród faryzeuszy, a uzdrowionego utwierdza w wierze, że człowiek, który tego dokonał, to prorok. Jezus „wykorzystuje” jego pełną wiary postawę i pyta, czy wierzy w Syna Człowieczego? On, upewniwszy się, że jest Nim stojący przed nim Jezus, oddaje Mu pokłon. To jest droga oświecenia, jaką przeszedł niewidomy od urodzenia, którego życie pogrążone było w zupełnych ciemnościach, aż do chwili spotkania z Tym, który jest światłością świata, z Chrystusem, Synem Bożym. To fizyczne uzdrowienie jest wyrazem troski Jezusa o człowieka i symbolem duchowej przemiany, dokonującej się pod wpływem łaski. W tym opowiadaniu Pan Jezus pragnie nam powiedzieć, jak cenny jest dla człowieka wzrok fizyczny, ale mówi też, że o wiele większą wartość ma światło wiary, które zwycięża ciemności grzechu.

Wiara chrześcijańska jest ze swej strony „widzeniem”. Nie chodzi o posiadanie szczególnych lub nadzwyczajnych wizji: chodzi po prostu o otwarcie oczu na rzeczywistość. Człowiek bowiem jest ślepy od urodzenia. Jego oczy, bardziej niż okna na zewnątrz, są zwierciadłem, które odbijają jego urojenia brane za prawdę. Mrok i lęk zamknęły mu oczy i projektują na jego wargi jego obawy. Tylko światło miłości pozwala mu otworzyć oczy i zobaczyć rzeczywistość. (S. Fausti, „Wspólnota czyta Ewangelię według św. Jana”). Jezus jest światłością świata. On nas doprowadza do światła prawdy, która daje życie wieczne. W opowiadaniu tym jest ślepiec, który został uzdrowiony i są domniemani widzący, którzy pozostają ślepymi. W związku z epidemią pozostajemy w domach i mamy teraz więcej czasu. W obliczu zagrożeń, jakie niesie szalejący wirus, warto dogłębnie zastanowić się nad swoim życiem i postawić sobie pytanie: Jak wygląda moja wierność przyrzeczeniom chrzcielnym?

Marek Stankiewicz

 

aktualizowano: 3 dni temu, 2020-03-28
Wszystkich rekordów:
Parafia Rzymskokatolicka pw. św. Stanisława BM w Szczecinie
ul. Kolorowych Domów 2, 70-781 Szczecin, tel. , fax.
2013 © Wszelkie prawa zastrzeżone