Ogłoszenia

Najlepsza modlitwa to ta, która zawiera najwięcej miłości.” bł. Karol de Foucauld
czytaj więcej »

Kącik liturgiczny

aktualizowano: 4 dni temu, 2019-09-17 Odsłon: 35

Słownik pojęć i symboli liturgicznych

G, jak… gołębica

Gołębica była często przedstawiana przez pierwszych chrześcijan (mozaiki, malowidła, lampy, pierścienie, kamienie nagrobne). Motywem było wspominanie gołębicy w misteriach zbawienia: zakończenie potopu – zwiastunka pokoju, zaznaczył to Tertulian a primordio divinae pacis (Adversum Valentinaum II). Gołębica to znak pokoju, pojednania między Bogiem i człowiekiem – pojawienie się gołębicy z gałązką oliwną (Wj 8, 8-12) po potopie.

W Księdze Mateusza (10, 16) gołębica jest znakiem łagodności, w opisie chrztu Jezusa – symbolem Ducha Świętego (Mt 3, 16). Interesujący jest fakt, że wielu Ojców Kościoła ukazywało Chrystusa jako Gołębicę (np. Cyryl z Aleksandrii – V w., De adoratione in spiritu et veritate XV), w hymnie Prudencjusza (Cathemerinon III, 166: „Ty jesteś dla mnie, Chryste, jak potężna gołębica”, dlatego w wiekach XII-XVI często przechowywano Najświętszy Sakrament właśnie w naczyniach ze złota lub srebra, mających kształt gołębicy, zawieszonych nad ołtarzem. Jan Chryzostom (Homilia XIII, Ad populum Antiochiae) podkreśla, że Ciało Chrystusa złożone w gołębicy „jest odziane Duchem Świętym” (Spiritu sancto convestitum), podobnie Sedulius (Epistula XII, Sanctusque Columbae Spiritys in specie Christi vestivit honore).

Przyjmuje się, że gołębice można traktować jako najstarsze z naczyń eucharystycznych, a Tertulian nazywa Kościół domus columbae (Contra Valentianum III).

Gołębica to przede wszystkim symbol Ducha Świętego. Na soborach w Konstantynopolu (325 i 381) gołębicę określano jako symbol Ducha Świętego, symbol zstąpienia Ducha Świętego. Ukazywana zawsze z szeroko rozpostartymi skrzydłami, jest częstym znakiem w baptysteriach.

Niekiedy gołębica jest symbolem boleści (gementes ut columbae, Proroctwo Nahuma 2, 8). Równocześnie gołębica jest symbolem niewinności (kolor biały, proste formy), ale w Babilonii i Asyrii ukazywana w łączności z boginią płodności Ischtar, w Islamie jako święty ptak chroniący Mahometa, w Fenicji w kulcie Asztarty. W religii grecko – rzymskiej gołębica poświęcona była bogini Wenus i przedstawiała wysublimowany eros. Na reliefach żałobnych oznaczała dusze, które odeszły z tego świata jako gołębice pijące ze źródła.

W starożytności powszechnie czczono rzeki, strumienie, wytryskującą i płynącą wodę jako istotę żywą i w naturze swej boską. W Grecji źródła, nieraz otoczone kolumnami, oznaczały płodność i urodzaj. U Greków )i wielu innych ludów) źródło uosabiane było z żeńskim bóstwem, znajdowało się pod opieką najad – nimf źródlanych. Źródło wytryskujące z podziemnego świata zmarłych symbolizowało śmierć, życie przyszłe, narodziny i zmartwychwstanie, zaś czczone było jako istota żywa i boska. Związane było z pośmiertnym sądem nad duszą w królestwie podziemnym, dlatego sędziowie słuchali wróżebnych źródeł (nimf źródlanych). Rzymianie z kolei wrzucali drobną monetę do zbiorników źródlanych na dobrą wróżbę. Poezja, opus ogrodu rajskiego to motywy, które skłoniły chrześcijan do umieszczenia gołębicy na epitafiach. Gołębica symbolizowała dusze wyznawców Chrystusa w życiu wiecznym, w nowej egzystencji.

Konstruowano także lampy w kształcie gołębicy, które zapalano w pewne dni na grobach chrześcijan i męczenników.

Artyści chrześcijańscy, chcąc przedstawić duszę człowieka, który przekroczył próg obecnego świata, inspirowali się początkowo przedstawieniami pogańskimi. Psyche w mitach pogańskich (II w. przed Chr.) była przedstawiana na wielu sarkofagach chrześcijan jako ta, która dzięki miłości do Erosa stała się boską. W procesie przebóstwienia chrześcijanie myśleli o zmartwychwstaniu. Znany mit o Ikarze symbolizował odejście duszy do miejsc niebiańskich. Jednakże stosunkowo szybko i aż do IX w. to gołębica staje się symbolem zaakceptowanym przez chrześcijan dla przedstawiania duszy. Pod wpływem jednak nurtów intelektualizmu i zatroskania o ortodoksję odstąpiono w XI w. od tego symbolu, by przedstawiać duszę w nawiązaniu znowu do greckiej pogańskiej kultury, jako małe dziecko owinięte w pieluszki. Wejście do wieczności było po prostu drugim narodzeniem, dodawano dziecku skrzydełka, które sprawiały wrażenie, że wychodzi z ust umierającego. To jednak przypominało „aniołki” z greckich fresków. Stwarzało problem przedstawiania dusz ludzi złych. Te kategorie przedstawiano w formie uskrzydlonych diabłów o twarzach z grymasem i o nogach widlastych. Równocześnie od XII stulecia przedstawiano zmartwychwstałych z ciałem i ubraniem, jakie nosili za życia ziemskiego, celem łatwiejszego rozpoznania. Nurt epoki akcentujące sąd ostateczny sprzyjały utrwaleniu takiej formy przedstawiania.

Wyjątkowo dusze przedstawiano jako pszenicę lub owies w nawiązaniu do słów Chrystusa: „Jeśli ziarno obumrze (…) przynosi wiele owoców”. Niekiedy dusze ulatujące do niebiańskich rzeczywistości przedstawiano także jako motyle (aluzja do Psyche) lub wróble, w nawiązaniu do Mateusza (10, 29), nad którymi Bóg ma pieczę; żaden z nich nie spadnie na ziemię bez Jego woli.

 

aktualizowano: 4 dni temu, 2019-09-17
Wszystkich rekordów:
Parafia Rzymskokatolicka pw. św. Stanisława BM w Szczecinie
ul. Kolorowych Domów 2, 70-781 Szczecin, tel. , fax.
2013 © Wszelkie prawa zastrzeżone