Ogłoszenia

„Nikomu nie bądźcie nic dłużni, poza wzajemną miłością. Kto bowiem miłuje bliźniego, wypełnił Prawo. Miłość nie wyrządza zła bliźniemu. Przeto miłość jest doskonałym wypełnieniem Prawa” (Rz 13, 8. 10)

czytaj więcej »

Kącik liturgiczny

aktualizowano: 2019-09-17 10:05 Odsłon: 253

Słownik pojęć i symboli liturgicznych

G, jak… gołębica

Gołębica była często przedstawiana przez pierwszych chrześcijan (mozaiki, malowidła, lampy, pierścienie, kamienie nagrobne). Motywem było wspominanie gołębicy w misteriach zbawienia: zakończenie potopu – zwiastunka pokoju, zaznaczył to Tertulian a primordio divinae pacis (Adversum Valentinaum II). Gołębica to znak pokoju, pojednania między Bogiem i człowiekiem – pojawienie się gołębicy z gałązką oliwną (Wj 8, 8-12) po potopie.

W Księdze Mateusza (10, 16) gołębica jest znakiem łagodności, w opisie chrztu Jezusa – symbolem Ducha Świętego (Mt 3, 16). Interesujący jest fakt, że wielu Ojców Kościoła ukazywało Chrystusa jako Gołębicę (np. Cyryl z Aleksandrii – V w., De adoratione in spiritu et veritate XV), w hymnie Prudencjusza (Cathemerinon III, 166: „Ty jesteś dla mnie, Chryste, jak potężna gołębica”, dlatego w wiekach XII-XVI często przechowywano Najświętszy Sakrament właśnie w naczyniach ze złota lub srebra, mających kształt gołębicy, zawieszonych nad ołtarzem. Jan Chryzostom (Homilia XIII, Ad populum Antiochiae) podkreśla, że Ciało Chrystusa złożone w gołębicy „jest odziane Duchem Świętym” (Spiritu sancto convestitum), podobnie Sedulius (Epistula XII, Sanctusque Columbae Spiritys in specie Christi vestivit honore).

Przyjmuje się, że gołębice można traktować jako najstarsze z naczyń eucharystycznych, a Tertulian nazywa Kościół domus columbae (Contra Valentianum III).

Gołębica to przede wszystkim symbol Ducha Świętego. Na soborach w Konstantynopolu (325 i 381) gołębicę określano jako symbol Ducha Świętego, symbol zstąpienia Ducha Świętego. Ukazywana zawsze z szeroko rozpostartymi skrzydłami, jest częstym znakiem w baptysteriach.

Niekiedy gołębica jest symbolem boleści (gementes ut columbae, Proroctwo Nahuma 2, 8). Równocześnie gołębica jest symbolem niewinności (kolor biały, proste formy), ale w Babilonii i Asyrii ukazywana w łączności z boginią płodności Ischtar, w Islamie jako święty ptak chroniący Mahometa, w Fenicji w kulcie Asztarty. W religii grecko – rzymskiej gołębica poświęcona była bogini Wenus i przedstawiała wysublimowany eros. Na reliefach żałobnych oznaczała dusze, które odeszły z tego świata jako gołębice pijące ze źródła.

W starożytności powszechnie czczono rzeki, strumienie, wytryskującą i płynącą wodę jako istotę żywą i w naturze swej boską. W Grecji źródła, nieraz otoczone kolumnami, oznaczały płodność i urodzaj. U Greków )i wielu innych ludów) źródło uosabiane było z żeńskim bóstwem, znajdowało się pod opieką najad – nimf źródlanych. Źródło wytryskujące z podziemnego świata zmarłych symbolizowało śmierć, życie przyszłe, narodziny i zmartwychwstanie, zaś czczone było jako istota żywa i boska. Związane było z pośmiertnym sądem nad duszą w królestwie podziemnym, dlatego sędziowie słuchali wróżebnych źródeł (nimf źródlanych). Rzymianie z kolei wrzucali drobną monetę do zbiorników źródlanych na dobrą wróżbę. Poezja, opus ogrodu rajskiego to motywy, które skłoniły chrześcijan do umieszczenia gołębicy na epitafiach. Gołębica symbolizowała dusze wyznawców Chrystusa w życiu wiecznym, w nowej egzystencji.

Konstruowano także lampy w kształcie gołębicy, które zapalano w pewne dni na grobach chrześcijan i męczenników.

Artyści chrześcijańscy, chcąc przedstawić duszę człowieka, który przekroczył próg obecnego świata, inspirowali się początkowo przedstawieniami pogańskimi. Psyche w mitach pogańskich (II w. przed Chr.) była przedstawiana na wielu sarkofagach chrześcijan jako ta, która dzięki miłości do Erosa stała się boską. W procesie przebóstwienia chrześcijanie myśleli o zmartwychwstaniu. Znany mit o Ikarze symbolizował odejście duszy do miejsc niebiańskich. Jednakże stosunkowo szybko i aż do IX w. to gołębica staje się symbolem zaakceptowanym przez chrześcijan dla przedstawiania duszy. Pod wpływem jednak nurtów intelektualizmu i zatroskania o ortodoksję odstąpiono w XI w. od tego symbolu, by przedstawiać duszę w nawiązaniu znowu do greckiej pogańskiej kultury, jako małe dziecko owinięte w pieluszki. Wejście do wieczności było po prostu drugim narodzeniem, dodawano dziecku skrzydełka, które sprawiały wrażenie, że wychodzi z ust umierającego. To jednak przypominało „aniołki” z greckich fresków. Stwarzało problem przedstawiania dusz ludzi złych. Te kategorie przedstawiano w formie uskrzydlonych diabłów o twarzach z grymasem i o nogach widlastych. Równocześnie od XII stulecia przedstawiano zmartwychwstałych z ciałem i ubraniem, jakie nosili za życia ziemskiego, celem łatwiejszego rozpoznania. Nurt epoki akcentujące sąd ostateczny sprzyjały utrwaleniu takiej formy przedstawiania.

Wyjątkowo dusze przedstawiano jako pszenicę lub owies w nawiązaniu do słów Chrystusa: „Jeśli ziarno obumrze (…) przynosi wiele owoców”. Niekiedy dusze ulatujące do niebiańskich rzeczywistości przedstawiano także jako motyle (aluzja do Psyche) lub wróble, w nawiązaniu do Mateusza (10, 29), nad którymi Bóg ma pieczę; żaden z nich nie spadnie na ziemię bez Jego woli.

 

aktualizowano: 2019-09-17 10:05
Wszystkich rekordów:
Parafia Rzymskokatolicka pw. św. Stanisława BM w Szczecinie
ul. Kolorowych Domów 2, 70-781 Szczecin, tel. , fax.
2013 © Wszelkie prawa zastrzeżone