Ogłoszenia

Zapraszamy do wspólnej modlitwy nowenną do Chrystusa Króla Wszechświata codziennie po babożeństwie wypominkowym

czytaj więcej »

Okres zwykły

aktualizowano: 2018-06-30 12:45 Odsłon: 120

Imię od Boga

Uroczystość Narodzenia Jana Chrzciciela

„On zażądał tabliczki i napisał: Jan będzie mu na imię” (Łk 1, 63)

XII Niedziela Zwykła

Nareszcie dla Elżbiety i Zachariasza nadszedł czas wielkiej radości. Elżbieta porodziła syna! Sąsiedzi i krewni przyszli do nich, aby wspólnie przeżywać radość z narodzin i uczestniczyć w obrzezaniu dziecka oraz nadaniu mu imienia (Łk 1, 57-66. 80). Oto ewangeliczny obraz na dzisiejszą niedzielę. Zgodnie z Prawem obrzezania dokonywano ósmego dnia od narodzin syna. Był to obrzęd religijny i widzialny znak przynależności do narodu wybranego przez Boga i przymierza z Nim zawartego. Z obrzezaniem, którego dokonywano w domu albo w synagodze, łączyło się nadanie dziecku imienia. Wbrew oczekiwaniom przybyłych sąsiadów i krewnych rodzice dziecka jednomyślnie zdecydowali, że ich syn będzie miał na imię Jan. Jest to imię nowe, którego do tej pory w ich rodzie nie było. Rodzice nadali to imię wbrew tradycji i zwyczajom rodowym, ale zgodnie z wolą Bożą, bo to sam Bóg wybrał imię dla ich syna, w którym wyraża się misja, do jakiej został on powołany. Wiedział o tym Zachariasz, któremu w świątyni jerozolimskiej archanioł Gabriel objawił całą prawdę o ich dziecku (zob. Łk 1, 12-19). To była „dobra nowina”, w którą jednak Zachariasz nie uwierzył i dlatego pozostał niemy aż do momentu, kiedy napisał na tabliczce: „Jan będzie mu na imię”. Teraz dopiero zaczął mówić, błogosławiąc Boga. Jednomyślność ojca i matki w sprawie imienia którego w rodzie nikt nie nosił, bardzo zdziwiła wszystkich gości, ale teraz, kiedy Zachariasz odzyskał mowę, ich zdziwienie zamieniło się w pełen bojaźni Bożej lęk. W tych wydarzeniach zaczęli dopatrywać się szczególnego działania Boga, dostrzegli Bożą interwencję w życiu Zachariasza i Elżbiety i pytali zdumieni: „Kimże będzie to dziecię?”. Nadanie imienia temu, który jest owocem obietnicy danej Zachariaszowi, stanowi centralny punkt tego opowiadania. Bóg, zawsze wierny, spełnia to, co Zachariaszowi obiecał mimo jego sceptycyzmu. Patrząc głębiej widzimy, że Bóg realizuje swój plan zbawienia obejmujący całą ludzkość. Imię „Jan” oznacza: „Jahwe (Bóg) jest łaskawy”. Łaskawy nie tylko dla dwojga obdarowanych potomkiem starych ludzi, ale łaskawy i miłosierny dla wszystkich grzeszników. Przez Jana, przez jego prorocką misję, przychodzi Boża łaska. Bóg lituje się nad swoim ludem i posyła Jana „w duchu i mocy Eliasza”, aby przygotował Mu lud doskonały, przez wezwanie do przyjęcia chrztu, pokuty i nawrócenia. W chrześcijaństwie obrzęd obrzezania został zastąpiony sakramentem Chrztu św. Jest to nowe przymierze, objawiające miłość Boga, który z własnej inicjatywy wchodzi w nędzę i grzech ludzkości, aby być blisko człowieka i go odkupić. To w tym sakramencie ochrzczony rodzi się do nowego życia i staje się dzieckiem Boga.

„Imię Jan oznacza dar, łaskę i miłość Boga. Boża miłość, która obdarza mnie łaską, jest moją prawdą i naturą człowieka. Jestem Jego darem miłości. Pierwszym darem jaki otrzymałem, jestem ja sam; a ostatnim jest On, gdyż w swojej miłości staje się On mną samym, bardziej jeszcze, niż ja sam jestem sobą. Wielka tajemnica mojego imienia zostanie całkowicie odkryta dopiero na zakończenie godów weselnych z Bogiem. Wtedy każdy otrzyma to imię, którego nikt wcześniej nie mógł się nawet domyślać. Jest nim sam Bóg, który ofiarowuje się i utożsamia się z człowiekiem w Chrystusie” - (S. Fausti, „Wspólnota czyta Ewangelię św. Łukasza”).

Tak mówi Bóg: „Kto ma uszy niech posłyszy, co mówi Duch do Kościołów: Zwycięzcy dam manny ukrytej i dam mu biały kamyk, a na kamyku wypisane imię nowe, którego nikt nie zna oprócz tego, kto je otrzymuje” (Ap 2, 17).

Marek Stankiewicz

 

aktualizowano: 2018-06-30 12:45
Wszystkich rekordów:
Parafia Rzymskokatolicka pw. św. Stanisława BM w Szczecinie
ul. Kolorowych Domów 2, 70-781 Szczecin, tel. , fax.
2013 © Wszelkie prawa zastrzeżone