Transmisja na żywo
Ogłoszenia
W przyszłą niedziele na Mszy św. o godz. 11.30 obchodzić będziemy imieniny i 91 urodziny ks. kan. Joachima Feńskiego. Polecamy czcigodnego solenizanta naszym modlitwą.
Aktualności
Gleba mego serca
XV Niedziela zwykła (Mt 13, 1-9)
Owego dnia Jezus wyszedł z domu i usiadł nad jeziorem. Wnet zebrały się koło Niego tłumy tak wielkie, że wszedł do łodzi i usiadł, a cały lud stał na brzegu. I mówił im wiele w przypowieściach tymi słowami: „Oto siewca wyszedł siać. A gdy siał, jedne ziarna padły na drogę, nadleciały ptaki i wydziobały je. Inne padły na grunt skalisty, gdzie niewiele miały ziemi; i wnet powschodziły, bo gleba nie była głęboka. Lecz gdy słońce wzeszło, przypaliły się i uschły, bo nie miały korzenia. Inne znowu padły między ciernie, a ciernie wybujały i zagłuszyły je. Inne wreszcie padły na ziemię żyzną i plon wydały, jedno stokrotny, drugie sześćdziesięciokrotny, a inne trzydziestokrotny. Kto ma uszy, niechaj słucha!”
Ewangelia piętnastej Niedzieli zwykłej stawia przed nami obraz Bożego Siewcy, który podjął trud zasiewu słowa na glebie naszych serc i sieje z nadzieją na dobry plon.
Na początku widzimy Jezusa wychodzącego z domu, a wokół Niego gromadzi się wielki tłum. Jego słowo fascynuje i intryguje. Jest skierowane do wszystkich, ale w każdym działa w odmienny sposób. Ten kontekst pozwala nam lepiej zrozumieć znaczenie przypowieści. Pewien siewca – dość oryginalny – wychodzi siać, ale nie przejmuje się zbytnio tym, gdzie padnie ziarno. Sposób w jaki ten „rozrzutny” siewca sieje ziarno, jest obrazem tego, jak Bóg nas miłuje. Owszem, to prawda, że los ziarna zależy również od sposobu, w jaki gleba je przyjmuje i sytuacji, w której się znajduje, ale, przede wszystkim, ta przypowieść Jezusa mówi nam, że Bóg sieje ziarno swojego słowa na wszystkich rodzajach gleby, to znaczy w każdą sytuację naszego życia: czasami jesteśmy bardziej powierzchowni i rozproszeni, czasami dajemy się ponieść entuzjazmowi, czasami jesteśmy przytłoczeni troskami życia, ale są też chwile, kiedy jesteśmy dysponowani i gościnni. Bóg jest ufny i ma nadzieję, że prędzej czy później ziarno wykiełkuje. Tak właśnie nas miłuje: nie czeka, aż staniemy się najlepszą glebą, zawsze daje nam swoje słowo. Może widząc, że On nam ufa, zrodzi się w nas pragnienie bycia lepszą glebą. To jest nadzieja oparta na skale hojności i miłosierdzia Boga (Leon XIV, Katecheza 21 V 2025).
Jaką odpowiedź dam Bogu?
Opr. Marek Stankiewicz
2013 © Wszelkie prawa zastrzeżone
