Ogłoszenia

W przyszłą niedziela (27 V) – Uroczystość Trójcy Przenajświętszej. Będziemy gościć w naszej parafii Ks. bp Henryka Wejmana, podczas Mszy św. o godz. 10.00 udzieli sakramentu bierzmowania młodzieży naszej parafii. W czasie Mszy św. o 11.30 wygłosi słowo Boże, a po Mszy św. o 13.00 udzieli błogosławieństwa dzieciom.
 

czytaj więcej »

Recenzje

aktualizowano: 2016-10-15 21:11 Odsłon: 815

Spacery z książką w dłoni

Zapraszamy do lektury!

„Chata” - William Paul Young

Niejednokrotnie, tak jak zapewne każdy, zastanawiałam się, jakie będzie to nasze życie po śmierci, jakie będzie doświadczenie naszego stanięcia „twarzą w twarz” z Bogiem? Jednak w swoich wyobrażeniach nie posunęłam się aż tak daleko, jak zrobił to autor książki „Chata”,  William Paul Young.

Bohater książki traci ukochaną córeczkę. Przepełniony żalem wybiera się do opuszczonej chaty, tam jakoby traci przytomność… I wtedy spotyka Boga zapraszającego go do nieba.

Wyobrażenie tego nieba jest wręcz bajkowe, nie pozbawione jednak odniesień do słów Pisma Świętego. A Bóg, prowadząc rozmowy z bohaterem, uczy go jaka jest istota wiary, do czego prowadzi nadzieja i na czym polega prawdziwa miłość. Uczy jak radzić sobie z cierpieniem i jak ważne jest wybaczenie.

Jednak książka ma też krytyków, gdyż odbiega od naszych religijnych wyobrażeń Boga, Trójcy Świętej... Ważna jest jednak istota poruszonych w niej zagadnień. Zachęcam do przeczytania tej wymagającej niewątpliwie książki, w której autor niesie nam przesłanie nadziei i uspokojenia naszych zalęknionych serc.

Książka  wydana przez Wydawnictwo Nowa Proza w roku 2011.

 

„Siedmiopiętrowa góra” - Thomas Merton

Thomas Merton – określany jako „najsłynniejszy mnich XX wieku”. Mistyk, pustelnik trapista, ekumenista, a także pisarz. Jego książki są znane i wydawane na całym świecie.

„Siedmiopiętrowa góra” to jedna z wielu jego książek. Jest właściwie autobiografią, świadectwem poszukiwania przez Mertona sensu życia. Zawarł w niej opis burzliwych lat młodzieńczych i stopniowego zbliżania się do Boga. Zafascynowała go szczególnie samotność mnichów pustelników. Długo dość jednak zmagał się z decyzją o wstąpieniu do zakonu, niepewny swego powołania, zanim ostatecznie trafił do opactwa trapistów Gethsemani w stanie Kentucky. W międzyczasie zetknął się z Katarzyną Doherty (de Hueck po pierwszym mężu), która namawiała Thomasa, by pracował na rzecz ludności murzyńskiej w Domu Przyjaźni założonym przez nią w Harlemie. Znajomość z hinduskim mnichem Bramachari zaowocowała zainteresowaniem kulturą i duchowością Dalekiego Wschodu.

Książka jest dość obszerna, ale czyta się ją z dużym zaciekawieniem. Merton opisuje swoją rodzinę, pochodzenie, kolegów z gimnazjum, czas wesołego życia studenckiego i  pierwsze lata pracy - często  w sposób nie pozbawiony ironii. Głównie jednak swoją drogę duchowego powołania.

Thomas Merton zmarł w grudniu 1968 roku - mając zaledwie 53 lata - rażony prądem źle izolowanego wentylatora, kiedy przebywał na konferencji w Bangkoku.

Pierwsze wydanie książki w Polsce w 1997 roku przez SIW ZNAK.

 

„Szukając Allaha, znalazłem Jezusa” - Nabeel Qureshi

Obawiamy się muzułmanów wskazując, że islam jest religią o cechach średniowiecznych, propagującą nawracanie siłą i wręcz zabijanie „niewiernych”. Jednak i wśród muzułmanów są osoby, którym nie wystarczają nauki imamów i sami próbują poznać dokładniej Koran,  najważniejszą księgę ich wiary.  Takim przykładem jest były muzułmański imam Mario Jozeph, którego świadectwo nawrócenia na chrześcijaństwo znalazłam na You Tube. Takim przykładem jest też Nabeel Qureshi, który wspaniale przedstawił swoją drogę do Jezusa w książce zatytułowanej „Szukając Allaha, znalazłem Jezusa”.

Nabeel jest muzułmaninem Ahmadi (to odłam islamu), pochodzi z Pakistanu, skąd rodzina wyemigrowała do USA. Była to bardzo religijna muzułmańska rodzina i w takiej atmosferze wychowywał się Nabeel. Pragnie dotrzeć do prawdy o Bogu, czyta Koran i hadisy, analizuje je, próbuje wyjaśnić wątpliwości, które w miarę poszukiwań rodzą się w nim. Za sprawą poznanych na studiach chrześcijańskich przyjaciół, porównuje i odkrywa jednocześnie naukę Pisma Świętego. Momentem krytycznym niejako okazuje się chwila, gdy przekonany jest do prawdy zawartej w Piśmie Świętym, jednak trudno mu porzucić islam. Cena, jaką będzie musiał za to zapłacić, jest wysoka. Zerwanie bliskich więzi z kochaną rodziną, utrata szacunku przez tę rodzinę w oczach muzułmanów, zerwanie ze środowiskiem w którym dorastał i się wychował, a nawet narażenie się na śmierć z ręki muzułmanów. W swym rozdarciu zwraca się bezpośrednio do Jezusa, a On mu się objawia… Idąc śladem poszukiwań autora książki, możemy dowiedzieć się wiele o islamie, ale też na nowo możemy spojrzeć na słowa Pisma Świętego. A po przeczytaniu tej książki może trochę życzliwszym okiem spojrzymy na muzułmanów wiernych swojej religii…

Książka wydana jest przez Wydawnictwo SZARON w roku 2015

 

Poleca
Nina Dołęga

aktualizowano: 2016-10-15 21:11
Wszystkich rekordów:
Parafia Rzymskokatolicka pw. św. Stanisława BM w Szczecinie
ul. Kolorowych Domów 2, 70-781 Szczecin, tel. , fax.
2013 © Wszelkie prawa zastrzeżone