Transmisja na żywo
Ogłoszenia
Msze św. w tygodniu sprawowane są codziennie o godz. 8.00 i 18.00. Spowiedź święta w dni powszednie przed Mszą św., a w niedziele podczas każdej Mszy św. Adoracja Najświętszego Sakramentu – poniedziałek po Mszy św. wieczornej do godz. 19.30. Nabożeństwa majowe codziennie o godz. 17.30
Adwent
Posłuszeństwo wiary
IV Niedziela Adwentu (Mt 1, 18-24)
Z narodzeniem Jezusa Chrystusa było tak. Po zaślubinach Matki Jego, Maryi, z Józefem, wpierw nim zamieszkali razem, znalazła się brzemienną za sprawą Ducha Świętego. Mąż Jej, Józef, który był człowiekiem sprawiedliwym i nie chciał narazić Jej na zniesławienie, zamierzał oddalić Ją potajemnie. Gdy powziął tę myśl, oto anioł Pański ukazał mu się we śnie i rzekł: ‘’Józefie, synu Dawida, nie bój się wziąć do siebie Maryi, twej Małżonki; albowiem z Ducha Świętego jest to, co się w Niej poczęło. Porodzi Syna, któremu nadasz imię Jezus. On bowiem zbawi swój lud od jego grzechów’’. A stało się to wszystko, aby się wypełniło słowo Pańskie powiedziane przez Proroka: Oto Dziewica pocznie i porodzi Syna, któremu nadadzą imię Emmanuel, to znaczy Bóg z nami. Zbudziwszy się ze snu, Józef uczynił tak, jak mu polecił anioł Pański: wziął swoja małżonkę do siebie. (Mt 1, 18-24)
Ewangelia przedstawia dziś jeden z niewielu obrazów o św. Józefie. Widzimy go zmagającego się z wiadomością o doniosłym znaczeniu dla losów ludzkości. Jemu Bóg powierzył obowiązek wychowania swego Syna, Zbawiciela świata, którego Maryja nosi już w swoim łonie. Zastanawiające jest to, że Józef nie zna prawdy. Przeżywa burzę w swoim sercu. Podejrzewa Maryję o niewierność, ale pragnie Ją ocalić przed ukamienowaniem. To wszystko jest dla Józefa wielką próbą wiary, która jest w rzeczywistości kroczeniem w ciemnościach i wymaga od człowieka całkowitego zawierzenia, i zdania się na wolę Boga. Maryja miała swoje zwiastowanie i odpowiedziała „fiat” na Bożą propozycję. Teraz Józef, Jej małżonek, człowiek sprawiedliwy, stoi przed taką samą próbą. Bóg próbuje go tak, jak się próbuje złoto w tyglu. Ale nie jest on sam w tym doświadczeniu wiary. Bóg przychodzi mu z pomocą posyłając swego anioła, który objawi mu całą prawdę. Ale to poznanie i tak wymaga posłuszeństwa i akceptacji z jego strony. Wiara Józefa przechodzi ciężką próbę, dojrzewa i wydaje owoc: „Zbudziwszy się ze snu, Józef uczynił tak, jak mu polecił anioł Pański: wziął swoją Małżonkę do siebie” (w.24).
Z adhortacji apostolskiej „Redemptoris Custos”: U początku tego pielgrzymowania wiara Maryi spotyka się z wiarą Józefa. Jeśli po zwiastowaniu Elżbieta powiedziała o Niej: „błogosławiona, która uwierzyła” (por. Łk 1, 45) – to w pewien sposób można by błogosławieństwo to odnieść również do Józefa, ponieważ odpowiedział on twierdząco na słowo Boga, przekazane mu w rozstrzygającym momencie. Józef wprawdzie nie odpowiedział na słowa zwiastowania słowami, tak jak Maryja, natomiast „uczynił tak, jak mu polecił anioł Pański: wziął swoją Małżonkę do siebie” (Mt 1, 24). To co uczynił, było najczystszym „posłuszeństwem wiary” (por. Rz 1, 5). Można powiedzieć, iż to, co uczynił Józef, zjednoczyło go w sposób szczególny z wiarą Maryi: przyjął on jako prawdę od Boga pochodzącą to, co Ona naprzód przyjęła przy zwiastowaniu.
Uczy Sobór: „Bogu objawiającemu należy okazać ‘’posłuszeństwo wiary’’ przez które człowiek z wolnej woli powierza się Bogu, okazując ‘’pełną uległość rozumu i woli wobec Boga objawiającego’’” (Dei Verbum 5). Powyższe słowa, które mówią o najgłębszej istocie wiary, odnoszą się w całej pełni do Józefa z Nazaretu. Stał się on szczególnym powiernikiem tajemnicy „od wieków ukrytej w Bogu” (por. Ef 3, 9) – i to, podobnie jak Maryja, w tym momencie przełomowym, który Apostoł nazywa pełnią czasu, gdy „zesłał Bóg Syna swego, zrodzonego z niewiasty, aby wykupił tych, którzy polegali Prawu”, by mogli otrzymać przybrane synostwo” (por. Ga 4, 4-5) (Redemptoris Custos 4-5).
Ewangelia nie przekazuje nam żadnego słowa wypowiedzianego przez Józefa, ale jego postawa pełna posłuszeństwa wiary stanowi dla nas wzór, jak pokonywać wszelkie trudności pojawiające się w naszym codziennym życiu, i te małe i te duże.
Marek Stankiewicz
2013 © Wszelkie prawa zastrzeżone
